
Mieszkanie 2 pokoje, 48 m², Wilanów.
48 m², które musi
działać jak 60.
Para kupiła mieszkanie z rynku wtórnego w dobrej lokalizacji. Metraż był, ale układ i wykończenie nie nadążały za ich życiem.
Dwie osoby. Mieszkanie kupione na rynku wtórnym, z wykończeniem po poprzednich właścicielach, które miało już swoje lata. Nie chodziło o to, żeby było ładniej. Chodziło o to, żeby 48 m² zaczęło realnie działać: gotowanie, praca z domu, odpoczynek i miejsce na rzeczy, wszystko w tej samej przestrzeni.
Zasada była prosta. Najpierw funkcja i przechowywanie, potem estetyka.
Uwaga: obrazy na tej stronie to wizualizacje, nie fotografie. Remont wykonaliśmy w 2019 roku, ale na budowie nie było czasu na dokumentację zdjęciową, dlatego stan zastany i gotowe rozwiązania pokazuję jako wizualizacje.
Cztery rzeczy, które nie
pozwalały temu mieszkaniu oddychać.
- 01Kuchnia odcięta ścianą. Wąska, zamknięta kuchnia oddzielona ścianą od salonu. Strefa dzienna była przez to ciemna i ciasna.
- 02Za mało miejsca na rzeczy. Brakowało zabudowy, więc rzeczy lądowały na wierzchu. Małe mieszkanie z bałaganem na blatach wydaje się jeszcze mniejsze.
- 03Drugi pokój bez jednej roli. Ten sam pokój miał być sypialnią i miejscem do pracy z domu. W starym układzie te dwie funkcje się nie mieściły.
- 04Zmęczone wykończenie. Ciemne fronty, beżowe kafle, zniszczona podłoga. Materiały z innej epoki, bez wspólnego pomysłu.
Ściana znika,
wchodzi światło.
Ten sam kadr, dwa stany. Ściana między kuchnią a salonem ustępuje wspólnej przestrzeni.


Drugi pokój, sypialnia
i praca w jednym.
Stara szafa i kartony ustępują zabudowie na wymiar: łóżko, biurko i szafa do sufitu na jednej ścianie.


Sześć decyzji, które sprawiły,
że 48 m² działa jak większe.
Najpierw funkcja i przechowywanie, potem estetyka. W tej kolejności.
Otwarcie kuchni na salon
Wyburzenie nienośnej ściany działowej między kuchnią a częścią dzienną.
Dlaczego: jedna strefa zamiast dwóch ciasnych daje więcej światła i realnie więcej przestrzeni do życia.
Efekt: gotowanie, jedzenie i odpoczynek dzieją się razem, a nie za ścianąPółwysep zamiast stołu
Kuchnia w układzie L z dębowym półwyspem, który jest barem, miejscem do jedzenia i granicą stref.
Dlaczego: w małym mieszkaniu jeden mebel musi robić kilka rzeczy naraz.
Efekt: strefa dzienna zostaje przejezdna, bez wciskania osobnego stołuZabudowa do sufitu
Pełna zabudowa w przedpokoju i salonie, w bieli, licowana ze ścianą.
Dlaczego: przechowywanie do sufitu wykorzystuje wysokość, której nikt nie liczy.
Efekt: rzeczy znikają w ścianach, blaty i podłoga zostają czysteDrugi pokój jako 2w1
Zabudowane biurko i szafa na wymiar po jednej stronie, strefa spania po drugiej.
Dlaczego: sypialnia i praca z domu muszą się zmieścić w jednym pokoju, bez chaosu.
Efekt: jest gdzie spać i jest gdzie pracować, bez chowania laptopa do szafyJasna, ciepła paleta
Biel i dąb jako baza, jeden stonowany akcent w kolorze szałwii.
Dlaczego: jasne, ciepłe wnętrze powiększa się optycznie i nie męczy.
Efekt: spójny, spokojny charakter zamiast przypadkowych materiałówJedna podłoga w strefie dziennej
Dąb w jodełce, poprowadzony bez progów przez całą część dzienną.
Dlaczego: ciągła podłoga scala przestrzeń i wydłuża ją w oku.
Efekt: kuchnia i salon czytają się jako jedno wnętrze, nie dwaDetale, które
robią różnicę.
Strefa dzienna zyskała światło i metry, których wcześniej nie było widać. Przybyło przechowywania, a drugi pokój realnie pełni dwie funkcje.
Fakty, nie przymiotniki.
Z dwupokojowego mieszkania z zamkniętą kuchnią i brakiem przechowywania powstało otwarte, jasne wnętrze, w którym każda z czterech funkcji ma swoje miejsce. Na tych samych 48 m².
Z czego to zrobione.
Podłogi
- Dąb w jodełce w strefie dziennej
- Deska dębowa w części nocnej
- Bez progów między kuchnią a salonem
Kuchnia
- Fronty w okleinie dębowej i lakierowanej bieli
- Zabudowa do sufitu, półwysep z dębu
Zabudowa stolarska
- Szafy i biurko na wymiar
- Przedpokój, salon i drugi pokój
- Fronty licowane ze ścianą
Kolory i detale
- Biel i dąb jako baza
- Stonowany akcent w kolorze szałwii
- Oświetlenie punktowe i dekoracyjne
Pytania o projekt
mieszkania 48 m².
Ile kosztuje projekt wnętrza mieszkania 48 m²?
Czy można wyburzyć ścianę między kuchnią a salonem?
Jak zmieścić sypialnię i pracę z domu w jednym pokoju?
Czy 48 m² wystarczy dla dwóch osób?
Co mówią klienci
★★★★★5,0 / 5Opinie w Google„Pani Kasia poprowadziła nas przez bardzo trudny remont mieszkania z lat 70. Zaproponowała ciekawe i praktyczne rozwiązania, na które sami nigdy byśmy nie wpadli.”
„Świetny kontakt, dużo cierpliwości i ogromne doświadczenie, wiele pomysłów, funkcjonalne spojrzenie na przestrzeń, analiza potrzeb i zadawanie dobrych pytań.”
Masz dwa pokoje,
które mogłyby działać lepiej?
Jeśli planujesz remont, porozmawiajmy o tym, czego potrzebujesz i jaki zakres projektu będzie odpowiedni. Na pierwszej rozmowie ustalamy dalszy krok. Analizę układu i konkretne propozycje zmian, na przykład czy da się otworzyć kuchnię, przygotowuję w ramach Diagnozy wnętrza albo projektu.